Długo się zastanawiałam, czy w ogole brać udział w zabawie szkolnej, potocznie zwanej studniówką. Do ostatniej chwili zapierałam się rękami i nogami. Jednak myśl możliwości kupowania nowej sukienki, butów, biżuterii itd. zapanowała moim umysłem ; D Tak więc, chciałabym pochwalić się wam pierwszym i głównym zakupem na tą uroczystkość, czyli sukienką. Większość rzeczy już mam ale niestety nie mam jeszcze ich fotogtafii. No ale wszystko w swoim czasie ; ) Kolejną obawą była jej długość. Miałam marzenie wystąpić w sukience do ziemi. Kupiłam ja bez zastanowienia. Jednak po powrocie do domu nawiedziły mnie myśli. A co będzie, jeżeli tylko ja będę mieć dlugą sukienkę? W końcu większość wybiera długość mini. To na szczęście zostało rozwiane, bo wiem już, że kilka osób też ma długości podobne do mojej. No ale co z wygodą? Jednak wszystko jakoś mija i coraz bardziej jestem do niej przekonana ; ) A Wy? Co myślicie o tej sukience? ^^
czwartek, 8 grudnia 2011
niedziela, 4 grudnia 2011
Gurls, have u got ya own prom dress?
Heeej kochane, przepraszam za tak długą nieobecność, ale miałam lenia połączonego z jesienną depresją :(.Moje zmagania z szyciem sukienki na studniówkę zakończyły się fiaskiem.Po proźbach o sprowadzenie materiału w kolorze brudnego różu otrzymalam całą gamę granatów i błękitów.Do tego krawcowa musiała wyjechać i zostawiła Madzię samą :(.Będąc z mamą w galerii kupiłyśmy sukienkę w Bubba Gamp, jestem średnio zadowolona, ale naprawdę wszystkie sukienki w Radomiu kojarzyły mi się tylko z wiejskim weselem :D.
Jako ta nieracjonalna nie umiem poprzestać na jednej sukience :(, kupiłam także:
Sherri Hill model 1209 :), czekam na kuriera z niecierpliwością :)
Skorzystałyscie moze już ze zniżki - 50 % w new look ? Wystarczy polubić nl na facebooku :), ja upolowałam kopertówkę za 25 zł, która pokaze wam już w najbliżczym wpisie :)
piątek, 11 listopada 2011
czwartek, 13 października 2011
Studniówka- sukienki czas wybierać, Prom - it's time to choose a dress :)
Heej tu M.Przepraszam za takie zaniedbanie bloga, ale kompletnie nie miałyśmy weny do pisania :) Jako ze w tym roku będziemy miały studniówkę, czas już porozglądać się za propozycjami :). Sama nie wiem czy się wybiorę, ale moje typy mogę wam przedstawić. :).Miłego ogądania
Hi, everybody, it's M. Firstly i'd ike to apologise u for taking this blog for granted.This year is for us very important, because of the fact that we're in senior class and in January we'll be celebrating our prom :)
It's time to pick a dress , enjoy :>!
Hi, everybody, it's M. Firstly i'd ike to apologise u for taking this blog for granted.This year is for us very important, because of the fact that we're in senior class and in January we'll be celebrating our prom :)
It's time to pick a dress , enjoy :>!
sobota, 20 sierpnia 2011
I love summer break baby !
Cześć, cześc, wita Was opalona i wypoczęta M. :),
Cały tydzien spędziłąm w okolicy mojego ukochanego miasta nad morzem Bałtyckim - Gdańska :). Pogoda była naprawdę cudowna.Słońce, lekki wiatr były wręcz wybawieniem dla ducha zmęczonego deszczową mieściną. Zakochałam się w zielonych bursztynach , galopowałam brzegiem morza na cudowym koniu, świętowałam po raz trzeci moją osiemnastkę. Nie zapomniałam także o wakacyjnym outficie specjalnie dla was :)
hi every1, it's tanned and relaxed M. :)
I spent the whole week close to my favourite baltic city - Gdańsk. The weather was incredibly amazing.Shining sun and the breath of fresh air were just a rescue for a person that is living in a raining town :)I have fallen in love with green ambers, I was galloping alongshore and i was also again celebrating my 18 bday .I didn't forget bout taking pictures of my summer outfit for u :)
dress,ballerina flat shoes, leather bag, transparent glasses - H&M ; giraffe scarf , wolf ring -New Yorker ; black brancelet - small boutique
Cały tydzien spędziłąm w okolicy mojego ukochanego miasta nad morzem Bałtyckim - Gdańska :). Pogoda była naprawdę cudowna.Słońce, lekki wiatr były wręcz wybawieniem dla ducha zmęczonego deszczową mieściną. Zakochałam się w zielonych bursztynach , galopowałam brzegiem morza na cudowym koniu, świętowałam po raz trzeci moją osiemnastkę. Nie zapomniałam także o wakacyjnym outficie specjalnie dla was :)
hi every1, it's tanned and relaxed M. :)
I spent the whole week close to my favourite baltic city - Gdańsk. The weather was incredibly amazing.Shining sun and the breath of fresh air were just a rescue for a person that is living in a raining town :)I have fallen in love with green ambers, I was galloping alongshore and i was also again celebrating my 18 bday .I didn't forget bout taking pictures of my summer outfit for u :)
dress,ballerina flat shoes, leather bag, transparent glasses - H&M ; giraffe scarf , wolf ring -New Yorker ; black brancelet - small boutique
It was an amazing adventure :)
środa, 10 sierpnia 2011
Downtown
Hej, hej !
Na wstępie pragnę złożyć O. urodzinowe życzenia :). Nasza dzidzia wkracza w dorosłość, a ja osobiście życzę jej przedewszystkim uporu w dążeniu do celu po drabinach trudności, które napotykamy w życiu , a także aby na jej buzi zaawsze widniał ten cudowny uśmiech : *
Bazą mojej dzisiejszej stylizacji są szorty vintage, noszone przez moją mamę.W ruch poszły nożyczki, markery i farby do okien i tak oto powstaly moje buntownicze spodenki. Reszta to klasyka, nie chciałam obciążać spodni dodatkowymi odważnymi elementami :). W piątek M. wybywa nad morze, wraca 20.08 z mnóstwem zdjęć stylizacji , blogiem pilnie opiekować będzie się oczywiscie O. !
Hi everyone !
First of all I would like to wish my best friend - O. the daily routine courage and lots of amazing smile on her face : *
The basis of my outfit are vintage shorts, which were worn by my mum.I used scissors, markers and window paints to make it over. The rest of my clothes are classical, I think that bright colours and different shapes would be just a pile of agony here :). On friday I am going on my holidays, i promise that i will come back with lots of different pictures taken, this blog will be of course looked after by O. !
t-shirt - H&M ; shorts - redstar vintage + DIY ; hh shoes - no name ; cheetah belt - Mohito ; envelope necklace - gift from my aunt ; ring; watch - asos.com ; brancelet - Clarie's; earings - a gift from O.
Na wstępie pragnę złożyć O. urodzinowe życzenia :). Nasza dzidzia wkracza w dorosłość, a ja osobiście życzę jej przedewszystkim uporu w dążeniu do celu po drabinach trudności, które napotykamy w życiu , a także aby na jej buzi zaawsze widniał ten cudowny uśmiech : *
Bazą mojej dzisiejszej stylizacji są szorty vintage, noszone przez moją mamę.W ruch poszły nożyczki, markery i farby do okien i tak oto powstaly moje buntownicze spodenki. Reszta to klasyka, nie chciałam obciążać spodni dodatkowymi odważnymi elementami :). W piątek M. wybywa nad morze, wraca 20.08 z mnóstwem zdjęć stylizacji , blogiem pilnie opiekować będzie się oczywiscie O. !
Hi everyone !
First of all I would like to wish my best friend - O. the daily routine courage and lots of amazing smile on her face : *
The basis of my outfit are vintage shorts, which were worn by my mum.I used scissors, markers and window paints to make it over. The rest of my clothes are classical, I think that bright colours and different shapes would be just a pile of agony here :). On friday I am going on my holidays, i promise that i will come back with lots of different pictures taken, this blog will be of course looked after by O. !
t-shirt - H&M ; shorts - redstar vintage + DIY ; hh shoes - no name ; cheetah belt - Mohito ; envelope necklace - gift from my aunt ; ring; watch - asos.com ; brancelet - Clarie's; earings - a gift from O.
sobota, 6 sierpnia 2011
Druga skóra.
Jeden strój i dwie ulubione rzeczy ; ) Obydwie zasługują na odrobinę uwagi. Mowa tu o skórzanej spódnicy i pierścionku.
Spódnica pochodzi oczywiście z poszukiwań w szafie mamy. Konieczna była tylko wymiana suwaka po boku który zużył się z biegiem lat. Pierścionek pochodzi z h&m, znalazłam go także na allegro, tak więc istnieje możliwość zamówienia ; ) Tutaj link: klik.
Spódnica pochodzi oczywiście z poszukiwań w szafie mamy. Konieczna była tylko wymiana suwaka po boku który zużył się z biegiem lat. Pierścionek pochodzi z h&m, znalazłam go także na allegro, tak więc istnieje możliwość zamówienia ; ) Tutaj link: klik.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















